Pedro, Pedro, Pedro Páramo!

Która książka, była na tyle wyjątkowa, by zainspirować Márqueza do napisania "Stu lat samotności"? Która książka, była takim dziełem, by stworzyć ręką innego pisarza kolejne dzieło? Odpowiedź mieści się w dwóch słowach - "Pedro Páramo". Każdy miłośnik literatury meksykańskiej (może lepiej - hiszpańskojęzycznej?; zapewne znajdzie się więcej chętnych) zna ten tytuł i zna nazwisko autora (dla tych, którzy nie wiedzą - Juan Rulfo; napisał TYLKO dwie książeczki, a należy do klasyków literatury). Dzieło ukazało się w serii jubileuszowej "50 na 50" wydawnictwa Znak.
01 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11